Młode pokolenie zostanie…

Starzy giną, niech choć młode pokolenie zostanie zachowane, a my umrzemy spokojnie żeśmy wierni zostali wierze. Jest to fragment poruszającego listu Aleksandry Lewkowicz, unitki dotkniętej prześladowaniami przez carskich urzędników. Natrafiłem na niego podczas kwerendy prowadzonej w Archiwum Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Warszawie. List ten jest mi szczególnie bliski, ponieważ został napisany przez żonę unity, który razem z moim prapradziadkiem poddany był śledztwu w Cytadeli Warszawskiej, a później wspólnie z nim odbywał karę na zesłaniu. Pismo to jest stosunkowo krótkie, dodaje jednak kolorytu publikowanym dotychczas relacjom.

» Read more

Król Męczenników

Okładka — kopia

Chryste, Królu Męczenników,
Któryś za nas cierpiał rany,
Po unickiej chodząc ziemi
Przez Moskali skatowany,

Mówisz, jak byś był tutejszy
I podlaską masz sukmanę,
Popu w cerkwi się nie kłaniasz,
A to srogo jest karane.

Za krzyżową w poście drogę,
Za śpiewanie gorzkich żali
Nahajkami Cię kozacy
Zgodnie z prawem wysmagali

I kazali nieść ogromny
Krzyż z pradawnej miedzy ścięty.
Niegdyś go pół wsi wznosiło,
Ty go niesiesz sam w pół zgięty.

Nieść go będziesz lat trzydzieści,
Aż Ci doń przyrosną dłonie,
Byś go uniósł na niebiosa
I przy swym postawił tronie.

Stamtąd będzie głosił światu,
Że zbawienie jest w tym znaku.
Chryste, Królu Męczenników,
Daj zwycięstwo dla Polaków.

(PP)

Bóg jest mocniejszy od cara

W październiku bieżącego roku obchodzimy 420. rocznicę zawarcia Unii Brzeskiej oraz 20. rocznicę beatyfikacji obrońców unickiej cerkwi w Pratulinie. Unia była próbą odtworzenia jedności podzielonego chrześcijaństwa, natomiast męczeństwo unitów pratulińskich ujawniło siłę odbudowanej jedności.

» Read more

Nielegalne śluby

Obrączki

Wydaje się, że w naszych czasach sakrament małżeństwa stracił na znaczeniu. Świadczą o tym dobitnie statystki dotyczące rozwodów i konkubinatów. Może więc warto przypomnieć, jak wielką wartość miał ten sakrament w oczach naszych przodków. Jeszcze na przełomie XIX i XX wieku na ziemiach polskich żyli ludzie, którzy zawierając małżeństwo, musieli liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami. A jednak woleli podjąć ryzyko, ponieważ głęboko wierzyli, że tylko związek uświęcony przez Boga może dać mężczyźnie i kobiecie prawdziwie szczęście.

» Read more

Wierni do końca

Martyrium

Współczesny wygląd miejsca męczeństwa

Dnia 24 stycznia 1874 roku w Pratulinie nad Bugiem carskie wojsko otworzyło ogień do liczącego około 500 osób zgromadzenia grekokatolików, którzy nie chcieli przyjąć prawosławia. Rany odniosło około 180 osób. Trzynastu obrońców zginęło lub w niedługim czasie zmarło od ran postrzałowych. Masakra nie załamała prześladowanych unitów, ale utwierdziła ich w pragnieniu wytrwania do końca w jedności z Kościołem katolickim. Ich tragedia odbiła się głośnym echem w całej Europie, czego śladem są liczne źródła historyczne. Upłynęło już ponad 140 lat od tamtych bolesnych wydarzeń. Czego dziś mogą nas nauczyć prości chłopi z Podlasia? Dlaczego warto przyklęknąć na ziemi przesiąkniętej ich krwią?

» Read more

Prasa o męczeństwie w Pratulinie

KuryerW prasie polskiej w 1874 roku wielokrotnie podejmowany był temat carskich represji wymierzonych w podlaskich unitów. Lektura krótkich notatek prasowych, a czasem i dłużysz relacji, pokazuje wyraźnie, że sprawa męczeństwa ludności unickiej nie była obojętna Polakom zamieszkującym ziemie poszczególnych zaborów. Warto i dziś pochylić się choćby nad jednym z tekstów, gdyż może to pomóc nam przenieść się w tamte czasy i wyraźniej uświadomić sobie, co przeżywali Polacy pod zaborami.

» Read more

Męczeństwo w Pratulinie

SchyzmaW 1875 roku w Krakowie ukazała się drukiem broszura zatytułowana „Schyzma i jej apostołowie z okoliczności ostatnich prześladowań Unitów Dyecezyi Chełmskiej”. Jest to bardzo wartościowe źródło wiedzy o wydarzeniach w Pratulinie, gdyż autor opisał je z perspektywy zaledwie kilku miesięcy od zajścia. Poza tym warto zauważyć, że autor odznaczał się dobrym przygotowaniem merytorycznym, co podnosi wartość źródłową „Schyzmy”. Broszura ma charakter polemiki z antyunickim artykułem z moskiewskiego „Gońca Urzędowego”, który ukazał się w marcu 1874 roku na łamach „Gazety Warszawskiej”.

Autor ukrył swoją tożsamość pod inicjałami A. P. L., a broszurę opublikował „na korzyść księży Unitów wygnanych”. Opracowanie wydrukowane zostało w Krakowie w drukarni W. Korneckiego nakładem A. Królikowskiego.

» Read more

Męczeństwo parafian z Pratulina

Pratulin

Ikona Męczenników z Pratulina w cerkwi unickiej w Kostomłotach, fot. P. Pikuła.

Bardzo ważnym źródłem informacji o unitach z Pratulina jest książka pod tytułem „Martyrologium czyli Męczeństwo Unii na Podlasiu. Z wiarygodnych i autentycznych źródeł zebrał i napisał P. J. K. Podlasiak”. Jej autor był bezpośrednim świadkiem tragedii unitów z powiatu konstantynowskiego. Pełniąc funkcję dziekana w Janowie, mógł obserwować działania Rosjan wymierzone przeciw unitom. Wiele informacji docierało do niego za pośrednictwem darzonych zaufaniem osób. Podkreśla to niejednokrotnie w swojej książce. Miał też kontakt ze świadkami wydarzeń w Pratulinie, a wszystkie relacje pieczołowicie notował i archiwizował. W związku z tym jego dzieło stanowi istotne źródło wiedzy o prześladowaniach, którym poddani zostali pratulińscy unici.

» Read more

Męczeństwo w Drelowie i Pratulinie

Pratulin_martyrs_in_1874

Źródło: Wikipedia

W tym roku obchodzimy kolejną rocznicę krwawych zajść w Drelowie i Pratulinie, kiedy to władze zaborcze w ramach rusyfikacji próbowały narzucić podlaskim Unitom prawosławie. Upamiętniając bohaterstwo obrońców jedności z Kościołem katolickim, pochylmy się nad fragmentem jednego z ówczesnych opracowań historycznych.

» Read more

Wierny ojców wierze

Okładka WOW

Nakładem Wydawnictwa Unitas (Siedlce 2015)
ukazała się książka opisująca życie Pawła Pikuły z Derła.

Paweł Pikuła z Derła był jednym z przywódców oporu podlaskich unitów przeciw rusyfikacji. Przyszedł na świat 15 listopada 1836 roku w Polatyczach w gminie Kobylany koło Terespola, jako syn Misieja i Marianny z Buczyłów. Rodzina Pikułów mieszkała w Polatyczach już od co najmniej czterech pokoleń i trudniła się rolnictwem, jednak ojciec Pawła zdecydował się na przeniesienie do Derła, gdzie przez kilka lat prowadził karczmę.

Paweł Pikuła wyrósł na człowieka cieszącego się szacunkiem okolicznych włościan. W swoim domu organizował spotkania, podczas których dzielił się z sąsiadami wiedzą, doświadczeniem i wiarą. Angażował się społecznie i religijnie. Pełnił funkcję starosty cerkiewnego, czyli był odpowiedzialny za stronę materialną życia parafii. Jako zamożny chłop został dzierżawcą a później właścicielem folwarku w Derle, czym wyróżniał się w oczach sąsiadów i zwracał uwagę władz zaborczych.

» Read more