Przejdź do treści
Cała mądrość pochodzi od Pana (Syr 1, 1) 16 września 2026

Chodź i zobacz!

Natanael musiał wyjść z bezpiecznego cienia i podążyć za Światłem. Musiał przezwyciężyć swoje obawy, odrzucić stereotypy i zbadać, jaka jest prawda.

·4 min czytania

W czasie letnich upałów z przyjemnością chronimy się w zbawiennym cieniu drzew. Wieki temu, w cieniu pewnego figowca przebywał św. Bartłomiej, którego liturgiczne wspomnienie przypada 24 sierpnia. Co Apostoł robił pod drzewem? Na to pytanie nie znamy odpowiedzi. Jedna z ekranizacji biblijnych relacji o życiu Pana Jezusa ukazuje św. Bartłomieja doznającego oświecenia podczas modlitwy. Być może faktycznie Apostoł się modlił. A może po prostu ucinał sobie drzemkę pod liśćmi osłaniającymi go przed południową spiekotą. Dla nas właściwie nie jest istotne, co on tam robił. Ważne, że widział go tam Pan, i że właśnie to odmieniło jego dotychczasowe życie.

Tradycja chrześcijańska utożsamia Bartłomieja z Natanaelem, którego powołanie opisał św. Jan: Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu”. Rzekł do niego Natanael: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” Odpowiedział mu Filip: „Chodź i zobacz!” Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?” Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” Odparł mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”. Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego” (J 1, 45-51).

Pierwsza myśl, która nasuwa mi się w związku z powyższym fragmentem, dotyczy roli, jaką w całym wydarzeniu odegrał Filip. Został on powołany przez Jezusa i podzielił się swoją wiarą z Natanaelem. Filip dostrzegł w synu Józefa z Nazaretu Mesjasza zapowiedzianego w żydowskich Świętych Pismach. Co by jednak było, gdyby swoje odkrycie potraktował jako prywatną sprawę i zachował je tylko dla siebie? Być może Natanael nigdy nie wyszedłby z cienia i nie zobaczyłby Światłości, która przyszła na świat.

Druga myśl dotyczy postawy samego Natanaela. Początkowo widać u niego sceptycyzm. Najwidoczniej należał do ludzi twardo stąpających po ziemi. Miał też swoje doświadczenia i świat uporządkowany według pewnych stereotypów. Szybko zaszufladkował Jezusa, podobnie jak uczynili to arcykapłani i faryzeusze, którzy odrzucili go na podstawie poglądu, że żaden prorok nie powstaje z Galilei (J 7, 52). Od faryzeuszy Natanaela różniła jednak zasadnicza kwestia: był człowiekiem szczerym, wyzbytym podstępu. Miał też umysł otwarty na poznanie prawdy, dlatego przyjął zaproszenie Filipa i poszedł z nim, aby przekonać się osobiście.

Spotkanie i rozmowa z Panem Jezusem odmieniły Natanaela. Syn Józefa z Nazaretu powiedział mu coś takiego, co było dla niego decydującym argumentem. To dlatego uznał w Jezusie swojego Nauczyciela, Syna Bożego i Króla Izraela. Jezus jednak, podobnie jak w przypadku wątpiącego Tomasza, postawił mu fundamentalne pytanie: pytanie o wiarę.

Na czym opierała się wiara Natanaela? Na jakimś tajemniczym fakcie, którego znajomość wyjawił mu Jezus?

A na czym opiera się Twoja wiara? Musisz poważnie przemyśleć odpowiedź.

Natanaelowi Jezus zapowiedział, że zobaczy coś, co przekona go jeszcze bardziej niż wyjawiony sekret. Jednak żeby zobaczyć, Natanael musiał wyjść z bezpiecznego cienia i podążyć za Światłem. Musiał przezwyciężyć swoje obawy, odrzucić stereotypy i zbadać, jaka jest prawda. Musiał pokonać lenistwo, a przecież każdy z nas wie, jak przyjemnie w upalny dzień siedzieć pod drzewem. Właśnie teraz do Ciebie przychodzi Filip i wzywa Cię: Chodź i zobacz! A Jezus – patrzy i czeka…

Piotr Pikuła

Udostępnij
marsbahismarsbahis girişmarsbahis güncel girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişegebetegebet girişegebetegebet girişegebetegebet girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahiscasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişbetparkbetpark girişbetparkbetpark girişbetparkbetpark girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis