Nałóg grzechowy
„Gdy pierwsze występki unikną straszliwego wyroku Bożego, szuka się nowych rozkoszy; te zaś uwodzą coraz bardziej. Rozbudza się pożądanie, rozum popada w stan uśpienia, a nałóg zacieśnia pęta”. W taki sposób św. Bernarda z Clairvaux (1090-1153) w traktacie O stopniach pokory i pychy (XXI. 51. Pisma 2, WAM, Kraków 1991, s. 83-84) rozpoczął rozważania o nałogu grzechowym, który jest ostatnim z dwunastu poziomów pychy. U człowieka, który znalazł się na tym poziomie, umiera bojaźń Boża, a jej miejsce zajmuje pogarda.